Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 15 września 2011

29. Polska - Jędrzejów - Ciuchcia Expres "Ponidzie"


Przyznam zupełnie szczerze, że do niedawna wielką miłośniczką kartek z pociągami czy tramwajami nie byłam. Właściwie muszę dodać, że chyba wciąż bardziej podobają mi się kartki, na których prócz samego środka lokomocji widać też fragment miasta czy też widok z lotu ptaka. Bardzo podobają mi sie pocztówki z Lisbony, bo pokazują tez te śliczne wąskie uliczki i między nimi te żółte tramwaje...prześliczne :) Podobnie podobają mi się pocztówki szwajcarskie przedstawiające kolejki ciągnące z trudem przez góry czy wiadukty. Pocztówki z samymi pociągami czy tramwajami nie zachwycają mnie. O, przykładowo mam np. kartkę z tramwajem słonecznym w Strasbourgu, ale przyznam, że wolałabym kartkę przedstawiającą stare miasto, w końcu to miasto UNESCO-we... a tu tramwaj sloneczny ;) Ale nie mam co narzekać, bo pocztówkę tę po prawdzie po prostu znalazłam poniewierającą się w szkole. Muszę jednak przyznać, że kartka z Jędrzejowa, choć gdy przyniósł mi ją brat miała strasznie pozaginane rogi i przybrudzenia z tyłu urzekła mnie z miejsca. Od razu mówię, że to nie brat ją tak wygniótł, a jego kolega, który kupił mi ją na wakacjach w Jędrzejowie. Nie mam mu tego za złe, cieszę się, że o mnie pamiętał. Młodzi chłopcy po prostu z reguły nie przywiązują uwagi do tego, by coś schować np. do książki ;).
Z napisu wynikałoby, że ta wąskotorówka ma 90 lat, ale chyba stara jest ta kartka, bo jak mowi ciocia wiki, powstanie kolejki datuje się na rok 1917, więc ma ona już 94 lata. Kolejka ta, jak widać zabytkowa kursuje na trasie Jędrzejów - Pińczów. I chyba niestety nie jest to najtańsza impreza jeśli nie ma się zniżki, bo normalny bilet na trasie Jędrzejow-Pińczów-Jędrzejow kosztuje 28 zł. (Za 29 km trasy). Niemniej, jeśli bym miała okazję na pewno bym się wybrała na przejazd taką kolejką. Chyba tylko raz jechałam wąskotorówką, ze Żnina do Biskupina i bardzo miło to wspominam. Najciekawsze jest to, że na "pokładzie" Ciuchci  odbywają się różne imprezy i funkcjonuje w niej bufet i można sobie zjeść tam np. kaszankę z grilla. Dla mnie brzmi kosmicznie ;). A co jest główną atrakcją kolejki? Tak naprawde po drodze mija się wiele ciekawych pod względem przyrodniczym i historycznym miejsc, ale mnie chyba najbardziej by zaciekawiły te zapomniane, często drewniane małe stacyjki. Po prostu urocze, o popatrzcie, to stacyjka Umianowice:
                                                        
Śliczna, jak zaklęta w czasie ;). Więcej możecie sobie obejrzeć (i poczytać) tu: http://www.ciuchcia.eu/ wystarczy kliknąć na dole w: trasa a następnie na mapce, która się wyświetli na nazwy miejscowości na trasie ;)


1 komentarz: