Łączna liczba wyświetleń

piątek, 23 marca 2012

70. Niemcy - Postdam

Bardzo się cieszę, kiedy mogę pochwalić się ba blogu kolejną UNESCO-wą kartką. Powyższa pocztówka do takich należy, dlatego zyskuje odpowiednią etykietkę. Muszę przyznać, że skan, który bardzo miła nadawczyni załączyła przed wysłaniem do mnie pocztówki nie oddaje zbyt dobrze kolorów. A właściwie wszechobecnego błękitu podpadającego w turkus i żywości złota. Jest to jednak jedyny mankament tej kartki, a właściwie tylko jej skanu. Poza tym jest to kartka idealna. Nawet pomimo tego, że to przecież kartka z Niemiec, gdzie sama byłam nie raz, również offów mam stąd co nie miara. To jest jednak moja ulubiona kartka z tego kraju. Dotąd najbardziej podobała mi się ta z Passawy jednak na tamtej napisano tylko "have a nice day and happy postcrossing", a ta z Poczdamu jest zapisana od brzegu do brzegu pięknym, równym pismem nadawczyni. Reasumując: Piękna, UNESCO-wa, zapisana doszczętnie i przedstawiająca stare historyczne i bardzo interesujące miasto. Czego chcieć więcej? No właśnie, więcej takich.
Co przedstawia ta kartka? Jest to tzw Dom Chiński / Chiński Pawilon/ Herbaciarnia. Położony jest on w Parku Sanssouci okalającym pałac o tej samej nazwie, zbudowanym jako letnia rezydencja Hohenzollernów ( z tej dynastii królów pruskich wywodził się m.in. Albrecht Hohenzollern - ostatni wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego, który w 1525 złożył hołd zwany pruskim przed królem Zygmuntem I Starym). Te przepiękne pałace zostały zbudowane w stylu rokokowym - wykształconym u schyłku baroku, jednak mylnie z tym stylem równoważonym.Sanssouci zostało zbudowane na polecenie Fryderyka II zwanego Wielkim, który przez Niemców jest uważany za jednego z największych królów tego narodu, przez Polaków zaś, przynajmniej jako tako świadomych historycznie, jest on jednak postrzegany głównie jako ten, który dążył do rozbiorów Polski, namawiając do tego carycę Katarzynę II i główny pomysłodawca traktatu rozbiorowego. Jak byśmy go jednak nie oceniali z perspektywy polskiej, trzeba stwierdzić, że z pewnością był on nietuzinkowym władcą. Był bowiem chyba jedynym, który pozostawił po sobie tak znaczny dorobek pism, utworów muzycznych, poetyckich, a zwłaszcza prozatorskich i filozoficznych.Tworzył je właśnie w Sanssouci.
Jak pisze nadawczyni - Anette, park wokół pałacu jest częścią największego niemieckiego obiektu UNESCO - znanego jako: Pałace i zespoły parkowe w Poczdamie i Berlinie. Sam tylko park Sanssouci, a nie jest to jedyny park na tej liście w Poczdamie zajmuje 298 ha jest więc niewiele mniejszy od Central Parku. Jakby to was jeszcze nie zachęciło do odwiedzenia stolicy Brandenburgii, to dodam też, że zwolennicy zielonych terenów w granicach miasta znajdą także przepiękne jeziora. Nie zapominajmy też, że przecież Poczdam to miasto, w którym odbyło się ostatnie spotkanie wielkiej trójki, koalicji antyhitlerowskiej, w już nieco zmienionym składzie. Od 17 lipca do 2-go sierpnia w mieście tym obradowali: Stalin, Harry Truman zastępujący zmarłego Roosvelta oraz Winston Churchil zastąpiony w połowie konferencji przez nowego premiera Wielkiej Brytanii - Clementa Attlee. W mieście tym znajduje się także najstarsze na świecie studio filmowe Babelsberg.

2 komentarze:

  1. jednym z moich pierwszych UNESCO z Niemiec był chyba domek chiński właśnie, na dodatek z mojej ukochanej serii kalendarzy Harrenberga :)

    OdpowiedzUsuń