Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 11 października 2012

95. Polska - Czarny Staw pod Rysami

Coś mi wariuje blogspot i zaczynam tego posta już chyba trzeci raz. Za pierwszym razem był już całkiem skończony, ale go nie opublikowało. To dziwne, bo zdarzało mi się nawet, że mi laptop padał w czasie pisania notki, a gdy go znowu po kilku minutach, wracało do zapisanej wersji. Teraz znowu mi co chwilę wyrzuca jakieś ostrzeżenia ;/ 

Kartkę tę dostałam już dwa dni temu w ramach fav taga od Anki79. Jest to jak widać moje najnowsze cudeńko ,,Limbowe" dzięki któremu moja kolekcja liczy już 10 kartek zapisanych, a razem z tymi, które ktoś mi przywiózł czyste z Tatr już 14. Nie mam pojęcia najmniejszego jaki to jest procent całości, bo po prostu nie wiem ile jest wszystkich wzorów, nigdzie w necie nie ma katalogu wydawnictwa, ani maila, którego by państwo odebrali.. Mało tego, jak poprosiłam telefonicznie o adres mailowy i tak dostałam, ten który system mailowy zwraca mi jako nieistniejący..

Cóż, zatem zbieram sobie ,,Limby" powolutki, za to z ogromną radością reagując na kolejną zdobycz. Teraz oto mogę się cieszyć pocztówką przedstawiającą najbardziej znane obok Morskiego Oka i Giewontu obiekty w polskich Tatracg. Rysy i Czarny Staw. Niestety przyznaję, że nigdy nie byłam na Rysach, obawiam się zresztą, że mogłabym na nie wejść co najwyżej od strony słowackiej, podobno dużo łatwiejsze do zdobycia, bo z tą moją astmą... cóż sport wyczynowy nie wskazany. Ale może gdybym wcześniej trochę pochodziła po mniejszych górach, np. po Beskidach? Myślę, że dałabym radę :) W końcu jak dałam radę przejechać na rowerze jakieś 15 km w jedną stronę w upał by zdobyć pocztówki, to na Rysy też się kiedyś wdrapię!

1 komentarz: