Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 27 listopada 2012

104. Kanada - Toronto


Pocztówka ta to nieco spóźniony, ale jak najbardziej wspaniały prezent urodziny od Oli (Delenn Mir). Takie spóźnione prezenty najczęściej dostarczają dużo radości, bo już dawno zapominasz o tym, że miałaś urodzin, a tu proszę, bardzo ładne uśmiechowe Toronto. Na dodatek z fantastycznymi znaczkami z żółwiem Franklinem ;) Znaczki jakoś mnie szczególnie nie interesują, ale takie z kreskówek podobają mi się wyjątkowo.
W związku z kartkami z Kanady nasuwa mi się jedno pytanie, mianowicie takie czy oni tam nie mają standardowych kartek? Standardowych rozmiarami. Wszystkie jakie stamtąd posiadam (sztuk cztery na chwilę obecną) są rozmiaru nieco większego niż tradycjne. Zresztą 3 z nich z tej samej serii co ta - Postcard Factory.
Widoczna jest na niej słynna CN Tower. Pamiętam, że już blisko 15 lat temu koleżanka z klasy opwiadała mi (i pokazywała zdjęcia z tarasu widokowego) jak wielkie wrażenie robi taka wysokośc. Wtedy zresztą był to najwyżej położony punkt obserwacyjnych na świecie. Był nim tak w ogóle do 2007 roku, kiedy zbudowano Burdż Chalifa w Dubaju.  Ja osobiście lęku wysokości nie mam, a nawet lubię wysokość, więc bardzo chętnie wjechałabym tam na samą górę. Chętnie bym też posiedział w restauracji, która obraca się wokół osi wieży, no ale cóż na razie mogę sobie tylko pomarzyć i popatrzeć na widok wieży na pocztówce. Dodam jeszcze, że jest widok ze słynnych Toronto Islands.

5 komentarzy:

  1. Moje dwie Kanady też są większego rozmiaru. Tak samo kilka kartek z USA mają tę samą wielkość.
    A wracając do Twojej pocztówki to jest prześliczna! Jak chyba większość kanadyjskich kartek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tak lubię usiąsc sobie z dala od ludzi na ławeczce i spoglądać w oddali na miasto. Do tego niebo/pogoda sama decyduje o tym jak pieknie prezentuje się dany widok. Piekna pocztówka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm, pewnie jakieś standardowe mają, ale nie znalazłam żadnych ;) Wszystkie, które wysłałam i przywiozłam sobie, też są takie duże.

    OdpowiedzUsuń
  4. moje tez, o ile kojarzę, są takie wielkie, ale dla mnie to nie problem, bo leżą odłogiem i mieszczą się tym samym wszędzie.

    a kartka sama w sobie przesliczna, takie kartki mogłabym dostawać codziennie, nawet z tej nieszczęsnej Holandii :)

    OdpowiedzUsuń